Plener Eli i Rafała realizowaliśmy w ciepłe i słoneczne sierpniowe popołudnie :D Teraz patrząc na to wszystko przez pryzmat grudniowych chłodnych dni i wieczorów naprawdę docenia się to, że sezon weselny, mimo że pracowity, to przynajmniej ciepły i większości przypadków suchy. No może w tym roku był mały wyjątek :D Zapraszam na film.
Dodaj nową odpowiedź